Zabawki dla psów rasy huski
Jako posiadacz pięknej suczki psa rasy huski o imieniu bella wiele razy zastanawiałem się jak sprawić, żeby miała wystarczają ilość ruchu w ciągu dnia. Problem polegał na tym, że wszystkie jej zabawki zostały przez psa doszętnie zniszczone i nie nadawały się już do zabawy. Jako majętny człowiek stwierdziłem, że przejrze oferty w internecie.
Przeglądając zabawki nie mogłem jednak znaleźdź nic ciekawego co byloby dla belli wystarczająco interesującą rozrywką i sprawiłoby, że spacery staną się dużo przyjemniejsze niż do tej pory. Zabawki mają to do siebie ,że w większości są zrobione z bardzo słabych materiałów i dlatego przy bardzo ruchliwych psach jakimi są huski ulegają wręcz błyskawicznemu zniszczeniu.
Pomyślałem więc, że sprubuję wykonać jakiś ciekawy przedmiot sam. Psy tego rodzaju mają to do siebie, że są przystosowane do ciągnięcia sań, a przecierz my w Polsce nie mamy śniegu przez cały rok. Główkowałem tak przez dobry tydzień aż stwierdziłem ,że najlepszym rozwiązaniem mojego problemu będą właśnie takie sanie ale zrobię je na kółkach.
Po rozrysowaniu swoistego rodzaju projektu zabawki dla mojego włochatego przyjaciela szybko przystąpiłem do pracy nad moim autorskim projektem. Stelaż sanek został wykonany z bardzo lekkiej sklejki połączonej elastyczną linką i klejem do drewna co miało zabezpieczyć przed wszelkiego rodzaju nie przyjemnymi wypadkami na drogach. Mieszkam na wsi więc dróg mam w opór, dlatego włśnie nie bałem się, że bella nie będzie miała gdzie ciągnąć sań.
Kolejnym problemem okazał się ciężar, ponieważ sam nie jestem na tyle sprawny aby utrzymać się w saniach dlatego zrobiłem obciążenie w postaci worków z piasku, które mocno przytwierdziłem do sanek. Nastąpną istotną rzeczą było zrobienie odpowiednich kółek.
Wykonałem je z kółek od kosiarki z małymi zaciskami aby móc zachamować. Mechanizm hamulców został skonstrowany tak, że kierowłem nim za pomocą radia co dało świetny efekt. Kiedy bella beztrosko zasuwała, a ja chciałem ją zatrzymać wcisnąłem przycisk i opór sanek się zwiększał przez co bella dostawała sygnał, że ma się zatrzymać.